Logowanie
Login/Email
Hasło
Zapamiętaj mnie

Zobacz demo

Zamknij
Wybierz Spółkę:
NajnowszeO SpółkachAnalizyGiełdaGospodarkaGraOffTopicGry
Giełda kontra Zakłady Bukmacherskie
Wyświetleń: 12472. Obserwuje: 15 osób.
Post: #1 
2014-01-08 19:46

Smerfiko

Gdańsk
Postów: 8
Shouts: 0
Witam czy ktoś mógł by mi wytłumaczyć dlaczego giełda jest taka specjalna . Czytając fora dowiedziałem się że ludzie zarabiają mniej więcej od 20% do 200% swojego początkowego wkładu . Rozumiem to jeżeli jesteśmy milionerami albo obracamy setkami tysięcy , kiedy minimalizujemy ryzyko i systematycznie zarabiamy duże kwoty .

Natomiast jeśli mamy parę tysięcy czy też dziesiątki tysięcy . Opłaca się pchać na giełdę ?? Podwoić nawet w Miesiąc swoje skromne oszczędności grając w Zakłady Bukmacherskie to nie jest żaden wyczyn a co tu mówić o rocznym dochodzie .

Proszę nie mówić skoro to jest takie proste czemu wszyscy tak nie zarabiają . Ludzie boją się grać większą gotówką w bukmacherskich zakładach a małe stopniowe wygrane na nikim nie robią wrażenia .

Podsumowując na giełdzie z małym funduszem jest co szukać ? Grać na giełdzie przez rok i wygrać 50% swoich funduszy czy tędy droga ?

Będę żył jak król lub jak żul, czas pokaże lecz na pewno nie jak każdy przeciętny materialny karzeł

Post: #2 
2014-01-09 11:09

altus

Postów: 321
Shouts: 19832
Podwoić kapitał w miesiąc na bukmacherce? Żarty sobie stroisz?

Interesowałem się bukmacherką. Można wyciągnąć jakieś kilkanaście procent rocznie, ale były z tym dwa problemy. Do określonej kwoty raczej można grać. Potem mogą być problemy (blokowanie kont) na internetowych serwisach, a w naziemnych nie warto bo płaci się 12-procentowy podatek. (Może coś się zmieniło. Zaczynałem, gdy on wynosił 10%. Ostatnio jak sprawdzałem to wzrósł do 12%). A dwa, że ligi piłkarskie, które mnie interesowały, mają przerwę pomiędzy rundami i sezonami jednocześnie, więc wtedy nie mogłem grać - kapitał był zamrożony.
"Luck is what happens when preparation meets opportunity."
https://analizycornix.blogspot.com

Post: #3 
2014-01-09 11:45

Flagus

Kraków
Postów: 56
Shouts: 14031
Altus mylisz się i to bardzo.
Też interesuje się bukmacherką. Gram codziennie ale gram za jakieś symboliczne pieniądze. Ale inni z tego żyją. Tylko że patent polega na tym że trzeba grać ostro bo inaczej kij z tego. Wiesz jak? Puszczasz pierwszy kupon za 5000 (powiedzmy że masz wolne 20000 chcesz to ulokować na giełdzie lub lokacie lub wpłacasz do buka).
Puszczasz trzy mecze z kursami 1,2 co daje ci przelicznik 1,728 kuponik pięknie wchodzi z 5000 jednego dnia robisz 8640. Zysk dzienny 3640.
Masz w miesiącu 30 dni 3640*30 wersja optymistyczna 109200 zysku na czysto !!!!!!!
W bardzo pesymistycznej wersji 12 dni w miesiącu z pudłem (co przy kursach 1,1-1,2 jest teoretycznie niemożliwe) i tak jesteś 9 tysięcy do przodu.
Warunkiem jest duży kapitał (właśnie około 15000-20000) i nie zniechęcenie się po pierwszym dniu jak wtedy kupon nie siądzie. Jasne jest też to że nic nie osiągniesz grając dwoma złotymi które zostały Ci wydane w sklepie.


A co do blokowania kont. Wszyscy internetowi mają konta za darmo a w Polsce jest ich chyba około 15-20? Każdego dnia możesz grać gdzie indziej i guzik Ci zrobią.

Wszystko zależy od tego czy lubisz ryzyko ale jak to mówią kto nie ryzykuje nie pije szampana.

No to tak za 5000 na dzisiaj (na własne ryzyko)..........
Roma-Sampdoria 1 kurs 1,43
Real-Osasuna 1 kurs 1,15
Storhamar-Stjernen (hokej norwegia) 1 kurs 1,19
Kurs ogólny ~1,96 z 5000 robię 9800.





Edytowany 3 raz-y, ostatni raz: 2014-01-09 11:53:38
Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej

Post: #4 
2014-01-09 12:01

arnolddgt

Orneta
Postów: 1140
Shouts: 34257
Miałem się nie wypowiadać, ale Altus sprowokowałeś mnie! :P
Chyba słabo się interesowałeś tą bukmacherką skoro piszesz takie bzdury!! Gram dość często w zakładach bukmacherkich i w samym listopadzie przy zainwestowaniu około 300zł wyszedłem na czysto ok. 1600zł. Jaki to procent sam sobie policz. A weź pod uwagę, że nie grałem w internecie i ta kwota jest już po potraceniu podatku. Problem pojawia się w szerszym zakresie czasowym i mam świadomość, że takiego poziomu zysku nie da się osiągnąć w ciągu roku.
A zamrożenie kapitału?? Kolejna bzdura - nie ma meczy to robię przelew z konta bukmacherskiego na własne, a to trwa 24 godziny góra i kapitał jest dostępny.

Smerfiko odpowiadając na Twoje zapytanie... Giełda ma tą zaletę, że inwestując kapitał i zakładając określony poziom strat możesz zarobić dany procent z pełną świadomością ile możesz zarobić i ile stracić. Bukmacher może Ci dać zarobić nawet ponad 100% (powiedzmy, przy kursie 2 na jedno zdarzenie - biorę ten, który nietrudno trafić ) tyle, że weź pod uwagę, że jak nie trafisz to tracisz cały zainwestowany kapitał. Na giełdzie jest to niemożliwe - nie stracisz całego kapitału! No chyba, że pojawią się jakieś kataklizmy...
Powiesz: Można "łatwo" zarobić 20% stawiając na pewniaka z kursem 1,20 - tyle, że główna zasada w bukmacherce mówi: PEWNIAKÓW NIE MA!! Stawiasz jakąś kasę przegrywasz i trafisz sporą część kasy. Nie daj Boże, żebyś postawił trzy razy i stracił. Wtedy tracisz kupę kasy i ciężko będzie Ci uzyskać nawet te 20% rocznie bo ze zmniejszonego kapitału ciężko jest wrócić do poziomu początkowego a co dopiero uzyskać zysk.
A czy warto szukać czegoś na giełdzie?? Jeśli masz wiedzę i świadomość to zdecydowanie TAK!
Dam Ci dość wyrazisty przykład:
WYMIEŃ 3 MILIONERÓW, KTÓRZY DOROBILI SIĘ NA GIEŁDZIE!?! (Hmm... Ja znam kilka, ale są to zazwyczaj firmy bukmacherskie). Milionerów i miliarderów z giełdy wymienię od ręki :D

Poza tym Smerfiko pośpiech, który reprezentujesz swoją osobą wskazany jest tylko przy łapaniu komarów!

P.s. Altus policz % tutaj
http://prntscr.com/2hsy7n
http://prntscr.com/2hsyb3

Pozdro
Bogaty nie jest ten co zarabia, ale ten co oszczedza..!!

Post: #5 
2014-01-09 12:56

Adriano211

Dorohusk
Postów: 5
Shouts: 23
Arni, na jakiej stronie grasz w zakładach bukmacherskich?

Post: #6 
2014-01-09 13:40

arnolddgt

Orneta
Postów: 1140
Shouts: 34257
Nie dostaję prowizji za reklamę więc odpowiedź poszła na priv :D
Bogaty nie jest ten co zarabia, ale ten co oszczedza..!!

Post: #7 
2014-01-09 15:01

altus

Postów: 321
Shouts: 19832
Nie no błagam...

"Puszczasz trzy mecze z kursami 1,2 co daje ci przelicznik 1,728 kuponik pięknie wchodzi z 5000 jednego dnia robisz 8640. Zysk dzienny 3640. "

Żeby wygrywać stawiając 5000 zł musisz robić z jednego kuponu ponad 10k (ponad 5k zysku) i mieć przy tym stawkę co najmniej 2 (50% szans). W przeciwnym razie prędzej czy później przegrasz. To co piszesz jest dla mnie co najmniej niepoważne. Taki mały eufemizm.

Odnośnie mojej poprzedniej wypowiedzi to może wyrażę się inaczej. Może ktoś żyje z bukmacherki i wygrywa więcej. Ja swego czasu robiłem wiele symulacji. Wszystko bazuje na prawdopodobieństwie. U mnie jakoś działał jeden system, z którego można było wyciągać te kilkanaście % rocznie W MIARĘ bezpiecznie. Jedną z głównych zasad jakie wypracowałem przez ten czas stawiania była zasada numer 1 - ŻADNYCH AKO.

Arnold, nie o takie mrożenie kapitału mi chodziło. Ale nie ważne. Nie chce mi się opisywać swojego systemu gry (który tego mrożenia wymagał).
A porpoś screenów - to nie rozumiem co chciałeś przekazać? :D Jest w sieci (choćby na stronach buków) wiele kuponów, które miały ako kilkutysięczne i były wygrane. SO? Totolotek ma "AKO" kilkumilionowe i co? Mamy grać? :D

Twoje prawdopodobieństwo wygranej w przybliżeniu:
- pierwszy kupon - 11,3%
- drugi kupon - 5,73%.

WSZYSTKO opiera się na prawdopodobieństwie.

I jeszcze jedno mnie zastanowiło i jest bardzo ciekawe. :D
"Warunkiem jest duży kapitał (właśnie około 15000-20000)" Co za różnica czy mam 20 000 zł, postawię 5 000 zł i wygram 9 000 zł czy mam 20 zł, postawię 5 zł i wygram 9 zł? Ktoś mi zabroni czy jak? :D

Edytowany 2 raz-y, ostatni raz: 2014-01-09 15:15:24
"Luck is what happens when preparation meets opportunity."
https://analizycornix.blogspot.com

Post: #8 
2014-01-09 22:11

arnolddgt

Orneta
Postów: 1140
Shouts: 34257
Altus screeny wrzuciłem z dwóch powodów:
1. Żeby pokazać, że kilkaset procent to żaden wyczyn, ale utrzymanie tego poziomu zysków w dłuższym terminie to bardzo trudna sprawa.
2. Jak widzisz to są zdjęcia kuponów, moich kuponów, które weszły. Masz daty więc możesz sobie posprawdzać wyniki.

A co do kuponów u buków... Gdybyś miał chociaż troszkę wiedzy to wiedziałbyś, że większość tych kuponów są spreparowane, żeby podjarać naiwniaków jaką to kasę można zarobić za dwa złote. Znam kilka osób, które mnie w tym utwierdziły. Zresztą sam też to sprawdzałem.

No i przejdźmy do najciekawszego:
"Ja swego czasu robiłem wiele symulacji. Wszystko bazuje na prawdopodobieństwie."
"WSZYSTKO opiera się na prawdopodobieństwie."
A zaraz potem wyliczasz mi prawdopodobieństwo moich kuponów! Chłopie nie masz pojęcia czym jest prawdopodobieństwo!!
Pierwszy kupon ma 3 zdarzenia, które mogą iść 3-drogowo. Zgodnie z teorią mamy wariancję z powtórzeniami, a więc 3 do potęgi 3 =27 . Jedna kombinacja jest prawidłowa (ta którą zakładam) więc mam 1/27, a więc 3,7%.
To jest klasyczne prawdopodobieństwo.
Analogicznie licząc prawdopodobieństwo drugiego kuponu jest 3 do 4 = 81. 1/81 = 1,23%
I nie ważne jakie kursy da Ci bukmacher czy to będzie 1,2 czy 10 to prawdopodobieństwo trafienia jest TAKIE SAME!! Matematyki nie oszukasz kursami!

Chyba tyle w temacie... Pozdro
Bogaty nie jest ten co zarabia, ale ten co oszczedza..!!

Post: #9 
2014-01-10 08:15

Flagus

Kraków
Postów: 56
Shouts: 14031
No to tak za 5000 na dzisiaj (na własne ryzyko)..........
Roma-Sampdoria 1 kurs 1,43 wynik 1-0
Real-Osasuna 1 kurs 1,15 wynik 2-0
Storhamar-Stjernen (hokej norwegia) 1 kurs 1,19 wynik 4-1
Kurs ogólny ~1,96 z 5000 robię 9800.


Jak widzisz Altus weszło. Czy giełda da Ci zarobić 100% dziennie? Wątpie. I nikt nie zabrania Ci grać za 5 złotych w bukmacherskich. Tyle że jeśli porównujesz giełdę i buków, to odpowiedz mi czy zainwestujesz w giełdę 5 zł? Przecież to najmniejsza prowizja. Chciałeś porównania giełdy z bukami to napisałem Ci porównanie przy zainwestowaniu adekwatnych środków pieniężnych aby realnie zarobić.
Co do samego grania tak jak skończyłeś posta do mnie KTO MI ZABRONI postawić sobie 3 mecze z kursami 1,3 jak widzisz wchodzi. Po co mam szukać kursu 2 i potem obgryzać paznokcie czy wejdzie. Oczywiście zdarza się że pewniaki też zawodzą, ale napisałem że trzeba mega pecha aby przy takich kursach w skali miesiąca dokładać do interesu


Bawimy się dalej?
Na dzisiaj
Klagenfurt-Innsbruck (hokej Austria) 1 -----1,29
Fredrisksten-Rungsted (hokej Dania) 1-------1,23
Salzburg ---Fehevar (hokej Austria) 1-------1,37
Kurs ~2,18 z 5000 wychodzi 10900



Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2014-01-10 08:20:01
Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej

Post: #10 
2014-01-10 08:19

studencina

podkarpacie
Postów: 502
Shouts: 56627
Flagus,
Wszytsko ładnie pięknie ale popatrzmy na zarządzanie kapitałem. Trzymajmy się kwoty 20 000 zł. Mając taki kapitał obstawianie meczy kwotą 5000 na raz to chyba strzał do swojej bramki. Chyba nie zaryzykowałbyś aż tak ? mając 20 000 przynajmniej ja osobiście bym obstawiał mecze za kwote ok 200-500 (1-2,5% całego depo).
analizy na zamówienie
https://www.sygnaly-at.pl

Post: #11 
2014-01-10 08:33

Flagus

Kraków
Postów: 56
Shouts: 14031
Stud. To nie jest moja metoda. Przeczytałem o niej gdzieś w sieci. I koleś rozrysował w exelu całą symulację.

Dzień 1. Wpłata 5000 -------- Wygrana 8600 ------------ 3600 przelew do banku
Dzień 2. Wpłata 5000 ---------Wygrana 9200 -------------4200 przelew do banku

Po 2 dniach koleś miał już 7800 zysku i spokojnie ma na trzeci dzień grania. Rozrysowane miał to dość ciekawie i miesięcznie wyglądało to naprawdę imponująco.
Stud szczerze? Mając wolne 20000 tysięcy i wybór giełda czy buki?? Nie wiem czy raz bym się nie skusił... a jak pierwszego dnia bym wygrał to kto wie........
Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej

Post: #12 
2014-01-10 08:38

arnolddgt

Orneta
Postów: 1140
Shouts: 34257
Flagus, a jeśli 2 razy by nie weszło?? Zdajesz sobie sprawę, że tracisz połowę kapitału i masz stres jak cholera
Zresztą zobaczysz, że dzisiaj coś Ci zawali ten kupon, za wczorajszy GRATULACJE!!
Bogaty nie jest ten co zarabia, ale ten co oszczedza..!!

Post: #13 
2014-01-10 10:32

Hulk

Postów: 3
Shouts: 141
Flagus, 20000 tysięcy = 20 mln ?

Post: #14 
2014-01-10 10:33

altus

Postów: 321
Shouts: 19832
No po prostu nie wierzę w to co czytam...

Napiszę coś więcej jak będę na komputerze.

Dodam tylko, że zaczynam wyczuwać wycieczki osobiste, a to mi się na pewno nie spodoba.
"Luck is what happens when preparation meets opportunity."
https://analizycornix.blogspot.com

Post: #15 
2014-01-10 10:56

arnolddgt

Orneta
Postów: 1140
Shouts: 34257
Wycieczki osobiste!? Że niby ja...? :D

Bogaty nie jest ten co zarabia, ale ten co oszczedza..!!

Post: #16 
2014-01-10 15:23

kapolo

Warszawa
Postów: 2
Shouts: 29
Zarabianie na zakładach to bajki. Wystarczy prześledzić fora bukmacherskie. Ludzie podobnie jak tutaj prowadzą zapiski, pamiętniki. Nie ma tam nikogo kto by się z tego utrzymał.
Nie mniej jednak zdarzają się nieoszacowania kursów lub jakieś niedopatrzenia i póki bukmacher się nie kapnie, to można się nachapać. Pamiętam, że kiedyś w bwin były zakłady typu czy w meczu NHL, w ciągu pierwszych 5 minut będzie kara wykluczenia. Kurs był na tyle atrakcyjny, że jak się obstawiło całą kolejkę to się zawsze było sporo do przodu. Niestety zakłady robiły się coraz popularniejsze i po jakimś czasie booki ustaliły kurs na realnym poziomie.

Post: #17 
2014-01-10 23:33

altus

Postów: 321
Shouts: 19832
"Wycieczki osobiste!? Że niby ja...? :D "

Jak to mówią, uderz w stół, a nożyce się odezwą. :D Na razie tylko sygnalizuję. Chcę brać udział wyłącznie w merytorycznej dyskusji i dostawać konstruktywną krytykę. Nie znasz mnie i mojego stanu wiedzy na temat prawdopodobieństwa, więc powstrzymaj się proszę od spekulacji na ten temat.

Oj, coś czuję, że ten post będzie długi, więc wracam już do rzeczy - " Pierwszy kupon ma 3 zdarzenia, które mogą iść 3-drogowo. Zgodnie z teorią mamy wariancję z powtórzeniami, a więc 3 do potęgi 3 =27 . Jedna kombinacja jest prawidłowa (ta którą zakładam) więc mam 1/27, a więc 3,7%."

Zapomniałeś o jednym warunku przy stosowaniu tej zasady. Zdarzenia muszą być równoważne. Np. przy rzucie monetą, wykładaniu kart z talii czy losowaniu kul ze skrzynki(licealny przykład). Z powyższych przykładów możemy obliczyć dokładnie prawdopodobieństwo wystąpienia danego zdarzenia. W przypadku zdarzeń sportowych (1 - wygrana gospodarzy, 2 - wygrana gości, 0 - remis) to prawdopodobieństwo możemy jedynie oszacować, a nie obliczyć.

"...większość tych kuponów są spreparowane..."

A co to ma do rzeczy?

"I nie ważne jakie kursy da Ci bukmacher czy to będzie 1,2 czy 10 to prawdopodobieństwo trafienia jest TAKIE SAME!! "

Serio? Wygrana Polonii Bytom z Realem Madryt jest tak samo prawdopodobna jak wygrana Realu w meczu obu tych drużyn?
Jeśli wszystkie zdarzenia byłyby równoważne, a kursy byłyby tylko widzi misie bukmacherów, to ludzie już dawno zbijaliby fortuny na stawianiu na jak najwyższe kursy, np. wygrana owej Polonii Bytom z Realem, czyli tak zwane niespodzianki. Dlaczego niespodzianki? Bo małe prawdopodobieństwo, że będą miały miejsce... (Z całym szacunkiem dla Polonii, pamiętam ich szarańczę w Ekstraklasie za Motyki - szacun. :D )

"Chciałeś porównania giełdy z bukami to napisałem Ci porównanie przy zainwestowaniu adekwatnych środków pieniężnych aby realnie zarobić. "

By zarabiać realnie to się zgodzę. Ale najpierw trzeba poobstawiać jakiś czas właśnie za tego piątaka, żeby zobaczyć czy system działa. Jeśli działa to zwiększamy skalę i cieszymy się zyskami.

"I koleś rozrysował w exelu całą symulację. "

Bardzo chętnie zobaczę ten plik. Jeszcze chętniej znajdę w nim lukę. :D Mówię serio. Jeśli to nie problem to podeślij mi go. Nie na priv, lecz tutaj, by wszystko było przejrzyście.

Stud, ważna uwaga o której sam miałem wspomnieć - zarządzanie kapitałem.

"Nie mniej jednak zdarzają się nieoszacowania kursów lub jakieś niedopatrzenia i póki bukmacher się nie kapnie, to można się nachapać."

Ze swej strony polecam rodzaj owych niedopatrzeń, które nadal można spotkać - surebety.

Teraz napiszę coś od siebie. Czym różni się ruletka w kasynie, zakłady u buków i giełda? (kolejność nie przypadkowa)
W dłużej perspektywie (a o taką chodzi skoro chcemy z tego żyć) w ruletkę i u buków nie da się wygrać, a na giełdzie się da. Co więcej, na giełdzie da się wygrać przede wszystkim w dłuższej perspektywie.(Zdania zapewne będą podzielone - nie wchodźmy w szczegóły - ważne, że się da.)

Dlaczego nie da się wygrać w kasynie?
Jest 36 numerków. 50% (18) jest czerwonych, a druga połowa jest czarna. Kurs - 1:1 (oznaczenie brytyjskie). A więc - mamy 50% szans na to, że podwoimy kapitał oraz na to, że kapitał stracimy. Nasz bilans dąży do 0 (w sensie ani na plus, ani na minus). Ale zaraz! Jest przecież jeszcze 0! (w USA jest jeszcze dodatkowo 00). To magiczne zero sprawia, że im dłużej gramy w ruletkę tym więcej tracimy, a kasyno tym więcej zarabia. Dlaczego? Ponieważ to zero robi małą różnicę w prawdopodobieństwie na korzyść kasyna. Właśnie przez to 0 mamy mniej niż 50% szans na podwojenie kapitału, a więcej niż 50% szans na utratę go. Im dłużej gramy tym bliżej jesteśmy utraty pieniędzy.
Na ruletce jest więcej opcji obstawiania, ale nie będę ich tutaj poruszał. Wszystkie bazują na tej zasadzie.

Dlaczego nie da się wygrać u bukmachera?
Tak jak napisałem wyżej - nie ma w sporcie równoważnych zdarzeń. Ale załóżmy, ze spotkali się w na korcie dwaj tenisiści, którzy są niemal idealnie na tym samym poziomie. Każdy z nich ma 50% szans na wygraną. Jaki sprawiedliwy powinien być kurs?
Wygrana gracza A - 2,00
Wygrana gracza B - 2,00
Wtedy (ponownie) mamy 50% szans na podwojenie kapitału (wejdzie nasz kurs 2,00) oraz 50% szans na stratę kapitału (wygra przeciwnik gracza, na którego postawiliśmy).
Ale zaraz! Dam sobie wiele części ciała uciąć, że nie znajdziecie takich kursów u żadnego buka. Gdy bukmacher oszacuje prawdopodobieństwo danego zdarzenia na 50% to wcale nie da kursu 2,00, lecz poniżej! (np. 1,95) Na pewno znajdziecie w tenisie następujące kursy:
Wygrana gracza A - 1,9
Wygrana gracza B - 1,9
U bukmacheraa jest z tym lepsza sytuacja, że buk może źle oszacować prawdopodobieństwo danego zdarzenia - tutaj pojawia się szansa. My możemy oszacować je lepie, ale to nadal nie oznacza wygranej.

Dlaczego DA się wygrać na giełdzie?
W ruletce panuje sztywna, czysta matematyka i obliczone prawdopodobieństwo.
U bukmacher celujący szacunek prawdopodobieństwa. Celujący, ponieważ to ich core buznesu.
Na giełdzie spółki wycenia nie matematyka, nie zimnokrwiści spece, a masa ludzi, często zupełnie nie wiedząca co robi. Działają tutaj efekty tłumu itd. Jest bardzo dużo okazji inwestycyjnych (np. niedowartościowane spółki), które oferuje nam Pan Rynek.

Uf, no to chyba tyle. Rozpisałem się.
W między czasie pobawiłem się Excel'em. Zainspirowałem się do przeniesienia mojej strategii z zakładów, która działała, na giełdę. Jednak to już w innym temacie i jutro. (:

Altus



Edytowany 2 raz-y, ostatni raz: 2014-01-11 10:20:18
"Luck is what happens when preparation meets opportunity."
https://analizycornix.blogspot.com

Post: #18 
2014-01-11 08:32

gallanonim

WRC
Postów: 626
Shouts: 13203
A co myślicie panowie na temat grania progresją na ruletce? Pytam o aspekt praktyczny, bo teoretyczny znam. Grał ktoś z was kiedyś tą metodą?
"The best argument against democracy is a five-minute conversation with the average voter."

Post: #19 
2014-01-11 10:37

Smerfiko

Gdańsk
Postów: 8
Shouts: 0
@Gallanonim Każda progresja na dłuższą metę jest zła . Pograj sobie za wirtualne pieniądze i zobacz ile razy Ci wypadnie jeden kolor pod rząd ; ) . Po za tym jakie zyski może generować progresja , po 2 złote ? Bo rozumiem że zaczynasz od 2 złoty dochodzisz do 6 czy 7 poziomu progresji i stawiasz 64 czy 128 złoty tylko po to aby zarobić 2 złote ? Później 3 poziomy więcej to jeszcze większe pieniądze .

@Altus mniej więcej dobrze napisałeś , na zdarzenia które mają po 50% szans powiedzmy parzysta/nieparzysta ilość bramek , meczyk w tenisa czy też poniżej/powyżej 2.5 bramek . Mają kursy po 1.8 / 1.8 .
Jest takich zdarzeń masa i to w większości zakładach sportowych . Matematycznie póki co też teoretycznie ponieważ w lutym będę to testować , wyszukując zdarzenia po 1.8 kurs czyli 50% szans trafienia . Są tylko 2 drogi tak jak np. w tenisie wygra jedna lub druga osoba .

Typujemy takie 3 różne zdarzenia i łączymy ze sobą po 2 .
Dajemy na to budżet 100 złoty i wysyłamy taki o kupon za 10 złoty czyli mamy 10 prób . Jeżeli trafimy 2z3 to 1.8 * 1.8 = 3.24 jeżeli gramy za 10 złoty są 3 drogi ab ac bc na jedną drogę jest 3.33 złoty czyli 3.33 * 3.24 == 10.78 . 3z3 trafimy mamy 30+ złoty . 0z3 nic i 1z3 nic .

CZYLI TEORETYCZNIE na dłuższą metę będziemy zarabiać pieniądze co jest udowodnione matematycznie , poniżej przedstawie obliczenia .



Szansa/próba 100 złoty gramy po 10 złoty == 10 prób . 1000 złoty gramy po 100 złoty == 10 prób . Itp zależne od wkładu.
Zamierzam przeznaczyć na to 100 złoty i zobaczę jak na tym wyjdę .


@Flagus Zgadzam się blokowanie kont jest śmieszne ponieważ można zagrać u innego buka czy zlecić granie znajomemu , istnieje masa sposobów obejścia blokowania kont. Jeżeli ktoś wygrywa systematycznie i zarabia na tym to owszem blokują go , mogą nawet Ci nie rozliczyć wygranego kuponu bo coś sobie wymyślą .
Ten kupon kurs prawie 2 ładnie Ci wszedł ale .
Ładnie by Ci kupon wszedł gdybyś naprawdę zagrał , niestety prawie nikt nie gra takimi pieniędzmi bo się boją przegrać , wiadomo aby wygrać trzeba przegrać nikt nie ma 100% skuteczności . Moim zdaniem nie gra się kursów 1.20 ponieważ z własnego doświadczenia wiem że często takie nie wchodzą . Po prostu pewniaki nie istnieją .

@Studencina Zgadzam się z Tobą obstawienie na raz 25% swojego bankrolla to głupota . Tak samo jak passy 4 wygranych pod rząd , zdarzają się 4 przegrane pod rząd . Co prowadzi do utraty wszystkich środków . Nie można od razu w miesiąc zarobić 100 tyś złoty trzeba systematycznie wygrywać mniejsze kwoty , co nie oznacza grania po 5 złoty oczywiście .

@Kapolo Zarabianie na bukmacherskich zakładach to nie bajka jest powiedzmy 95% osób które przegrywają i 5% wygrywa systematycznie "czytaj zarabia" . Buki i tak zarabiają na ludziach mega duże pieniądze

@Arnold Nie wymienie milionerów/miliarderów którzy dorobili się na bukach ponieważ takich pieniędzy nie zarobisz na bukach , za to po pare / pare dziesiąt tysięcy miesięcznie możesz zarabiać . Zresztą mając duży kapitał inwestujesz w jakiś biznes . Wątpię abyś znalazł kogoś kto gra ostro za duże kwoty w zakłady bukmacherskie .

Mam kilku letnie doświadczenie w zakładach bukmacherskich ale traktowałem to bardziej jako rozrywkę niż sposób na życie . Teraz w wieku 23 lat biorę to bardziej na poważnie wiem już co nie co .
W samym lutym mam plany przeznaczyć 1000 złoty na zakłady bukmacherskie będę testować około 7 systemów gry , średni bankroll 100+ złoty .
Znalazłem ciekawy arkusz Excela w którym łatwo i przejrzyście można analizować skuteczność każdego systemu osobno.
Tutaj podam link .

https://www.youtube.com/watch?v=SJAJsE7YczU

Jestem więcej niż pewny że w najbliższych miesiącach zacznę regularnie zarabiać na zakładach bukmacherskich . Jak odłożę trochę pieniędzy możliwe że zacznę bawić się na giełdzie .

Pamiętajcie że emocje oraz szybkie odrabianie strat nie powinny istnieć przy zakładach bukmacherskich . Tylko dzięki trzymaniu się wcześniej ustalonym regułom oraz Analizie swojej gry można do czegoś dojść .


Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2017-01-15 17:58:47
Będę żył jak król lub jak żul, czas pokaże lecz na pewno nie jak każdy przeciętny materialny karzeł

Post: #20 
2014-01-11 10:38

warzywniak

Głogowiec
Postów: 5
Shouts: 0
gallanonim1994 napisał:
A co myślicie panowie na temat grania progresją na ruletce? Pytam o aspekt praktyczny, bo teoretyczny znam. Grał ktoś z was kiedyś tą metodą?


Ja grałem w ruletkę metodą, że:
Jak przegrałem to podwajałem stawkę dotąd aż wygrałem...

Moje wnioski ?
Jeśli masz nieskończony kapitał to w końcu wypadnie wytypowany kolor i zarobisz ale jeśli takim nie dysponujesz to prędzej czy później stracisz wszystko bo zabraknie kasy na podwojenie stawki.

Ja grałem za prawdziwe pieniądze. Grałem po stawkach po 50 gr mając 20 zł na koncie. I to wyglądało tak, że raz miałem nawet i 30 zł raz 10 zł a nawet udało mi się podwoić ale po pewnym czasie wypadały takie liczby (i nieszczęsne "0" - 3 razy wypadło w 5 kolejkach) że straciłem wszystko bo mi brakło na podwojenie kwoty.


Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2014-01-11 10:39:15

GPWŚwiatWaluty
Analizy
» ASBIS(13)
» InsiderFX.pl | nowy serwis informacyjno -...(53)
» MDG - luka przełamania(12)
» średnia krocząca(0)
» SANOK(10)
Forum
» Reinhold Europe AB(0)
» Netflix(5)
» Kupuj jak krew się leje? Alior(9)
» Sieć neuronowa na giełdzie(4)
» Dywidendy 2017(2)
» Bezpłatne szkolenia organizowane przez GPW...(10)
» Jak miło jest spojrzeć w przeszłość(6)
» W oczekiwaniu... PRAIRE (PDZ)(126)
» platforma inwestycyjna EMA WMA SMA (0)
» Elemental(11)
Polecane książki
Wiele osób marzy o tym, by pieniądze same do nich przyszły. Najlepiej duuużooo pieniędzy. Ale tu potrzeba czegoś więcej niż same...
Zobacz więcej...
Blogi - najnowsze wpisy
»thomasoo: Kozak podbija giełde XDD
»gra: Dni bez sesji 2016
»sygnaly-at: Jeden wykres zastępuje 1000 słów - MSW
»sygnaly-at: Strategia "jednej kreski" chroni nas przed zakupami - EEX
»sygnaly-at: Jeden wykres zastępuje 1000 słów - EEX /3/ - Aktualizacja
Online: 38
24h: 1115
Wygenerowano w: 0.028 sekundy,  użyto: 13 zapytań.
Dane giełdowe dostarcza Statica. Notowania w czasie rzeczywistym: www.statica.pl
Notowania kursów FOREX, surowców oraz indeksów giełdowych dostarcza Pipser.pl. Notowania w czasie rzeczywistym: www.pipser.pl
Zobacz:      Treatment Polska - Projektowanie technologii oczyszczalni ścieków |  Studio Gerso fryzjer |  Zielony jęczmień i gotowe kuracje|  Kratawema.pl - siatki zgrzewane hodowlane