Login/Email
Hasło
Zapamiętaj mnie
Wybierz Spółkę:
NoweSpółkiAnalizyGiełdaGospodarkaGraOffTopic
Literatura giełdowa
Wyświetleń: 82447. Obserwuje: 78 osób.
Post: #1 
2009-10-07 20:55

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Temat poruszany był wielokrotnie zarówno na czacie, na forum, jak też na Wiki. Jednak za radą Macko postanowiłem utworzyć kolejny wątek dotyczący literatury, lecz od nieco innej strony.

Będzie to temat, gdzie pokrótce omawiane będą książki o tematyce giełdowo-ekonomicznej, które komuś przydarzyło się przeczytać. Mam nadzieję, że nie będą to w 90% moje wpisy, a wspólny wysiłek większej liczby osób. Jeśli ktoś zdecyduje się polecić jakąś książkę do przeczytania to niech zamieści krótki opis jej zawartości, żeby osoba sugerująca się tą opinią wiedziała, z czym może się spotkać.

Zdecydowana większość z opisywanych przeze mnie książek jest dostępna w formie ebooka w sieci. Nie stać mnie, żeby kupować pozycje za 90$, więc trzeba sobie jakoś radzić. Niestety duża część profesjonalnej literatury giełdowej jest w języku angielskim. I choć kilka głośniejszych pozycji przetłumaczono na polski, to jednak ograniczenie się do ich przeczytania może nie wystarczyć do w pełni profesjonalnego podejścia do rynku.

Musimy też sobie uświadomić pewną rzecz. Książki czytane w formie ebooka są zazwyczaj stare. Dzieje się tak dlatego, że tłumaczone na polski są zazwyczaj książki kultowe, wnoszące wiele do dotychczasowej wiedzy. Nikt też nie zrobi ebooka z czegoś, co jest świeżutkie, gdyż nie ma to zazwyczaj sensu. Zatem musimy wziąć poprawkę na fakt, iż często są to skany słabej jakości, brakuje niektórych stron, wykresy są robione prymitywnymi metodami, czy wręcz wyliczenia (np. dzienne wartości wskaźnika) są ręcznie liczone i podawane w tabelce, zamiast rzucenia ich na wykres. Ale myślę, że po przeczytaniu kilku "klasyków" przekonacie się, że warto na niektóre mankamenty przymknąć oko. Tym bardziej, że często ebook ściągnięty z netu jest jedyną alternatywą wobec kupna książki na Amazon, czy Ebay.

Dwa linki związane z tematem:
https://gragieldowa.pl/index.php?go=forum&temat=702&kategoria=2
https://gragieldowa.pl/index.php?go=wiki&haslo=Literatura%20gie%C5%82dowa

Zatem do dzieła...

Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2017-01-15 17:58:47
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #2 
2009-10-07 21:11

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Robert Kiyosaki - Bogaty ojciec, biedny ojciec

Specjalnie zaczynam od pozycji, która nie jest ściśle związana z giełdą. Jest to poradnik/motywator w kwestiach patrzenia na życie przez pryzmat zysków i strat (aktywów i pasywów). Podaję go na samym początku, gdyż niektórzy będą potrzebowali solidnej motywacji, aby wytrwać w czytaniu innych zamieszczonych poniżej pozycji, które częstokroć są dość trudne.

Kiyosaki opisuje swoje dzieciństwo. Jego ojciec (nauczyciel-intelektualista) swymi radami chciał z niego (nieświadomie) zrobić kolejnego etatowego pracownika w biurokratycznej maszynie. Natomiast ojciec jego kolegi (tytułowy bogaty ojciec) patrzy na świat przez pryzmat pieniędzy, widzi swoje życie jako grę mającą na celu maksymalną efektywność. Rady "bogatego ojca" sprawiają, że młody Robert zmienia spojrzenie na świat i zaczyna kształcić się w kwestiach robienia pieniędzy, co w końcu doprowadza go do milionów.

Książkę polecam każdemu. Nie jest długa, da się przeczytać w pół dnia, a zaj**iście motywuje do inwestowania. Powinna to być szkolna lektura :D
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #3 
2009-10-07 21:34

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
John J. Murphy - Analiza techniczna rynków finansowych

Biblia AT. Przeczytać powinien ją każdy, kto zamierza zajmować się giełdą. I nawet nie dlatego, że Murphy podaje jakieś cudowne recepty na zarabianie pieniędzy, lecz dlatego, iż książka jest jak streszczenie całej AT. Czytelnik poznaje podstawowe pojęcia, teorię Dowa, definicję trendu i sposoby jego określania, formacje AT, wskaźniki, rodzaje wykresów, teorię Elliotta i wiele wiele innych.

Przeczytanie tej pozycji powinno dać rozeznanie w temacie i pozwolić na zadecydowanie o dalszej drodze na giełdzie. Niektórym spodobaja się cykle, innym teoria Elliotta, a ktoś jeszcze stwierdzi, że nie wierzy w prognozowanie rynku i zajmie się konstruowaniem systemów mechanicznych. Dla każdego początkującego gracza Murphy powinien być bazą i elementarzem, choć w kilku miejscach można z nim polemizować.

Książka liczy sobie ok 430 stron + zadania do sprawdzenia wiedzy. Może to nieco odstraszać początkujących, lecz zapewniam, iż jest to pierwszy i niezbędny krok w świat giełdy.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #4 
2009-10-07 22:00

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Alexander Elder - Zawód inwestor giełdowy - Psychologia rynków. Taktyka inwestycyjna. Zarządzanie portfelem

Elder jest psychiatrą. I jak na takiego przystało, 1/3 książki poświęcił psychologii inwestowania. Wywody czasami dość rozwlekłe, lecz warto je przeczytać, gdyż zawarł tam rzeczy ważne, z których często nie zdajemy sobie sprawy. Opisuje zarówno uwarunkowania jednostki, jak i zachowania tłumu. Wspomina o zagrożeniach, które z ukrycia "okradają" nas z zysków (np. slippage).

W dalszej części autor omawia podstawy AT (choć nieco mniej dokładnie niż Murphy) takie jak budowa świecy, definicja trendu czy luki cenowe. Nieco dalej przedstawia poszczególne wskaźniki oraz oscylatory. Co bardzo cenię w tej części to podpunkty "zasady gry", gdzie Elder opisuje, jak można (bo przecież sposobów jest mnóstwo) wykorzystywać poszczególne elementy do zarabiania.

Kolejna część zawiera dość interesujące wskaźniki i systemy opracowane przez samego autora. "Elder-ray", "force index" czy też "tripple screen" to interesujące propozycje, z którymi warto się zapoznać.

Pod koniec książki znajdziemy rozdział, od którego zaczynać się powinna każda książka o giełdzie, mianowicie "zarządzanie ryzykiem". I choć Elder Ameryki nie odkrywa to dość składnie opisuje zagrożenia związane z brakiem dyscypliny przy inwestycjach oraz podstawowe sposoby zapobiegania bankructwu.

Podsumowując, książka wartościowa, choć momentami nieco przegadana. Jednak czas poświęcony na jej przeczytanie nie będzie czasem zmarnowanym.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #5 
2009-10-08 20:30

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Van K. Tharp - Giełda, wolność i pieniądze - poradnik spekulanta

Osobiście sądzę, że jest to jedna z lepszych książek giełdowych, które zdarzyło mi się przeczytać. Może dlatego, że jestem systemowcem, a do takich osób jest ona skierowana. Ale uważam, że każdy powinien się z nią wnikliwie zapoznać, przeczytanie jej dwa razy również nie zaszkodzi W wersji anglojęzycznej występuje pod tytułem "Trade your way to financial freedom". Tłumaczowi gratulujemy.


Ale do rzeczy. Gracze rozpoczynający przygodę z giełdą poszukują Świętego Graala - idealnego sposobu na ciągłe zarabianie. Po jakimś czasie przekonują się, że Graal na giełdzie nie istnieje. Jednak dr Tharp (kolejny psycholog) trafnie przekonuje, że Graal jednak jest do osiągnięcia, lecz nie pod taką postacią, jakiej oczekujemy. Jest to zrozumienie pewnych rzeczy, odpowiednie "poukładanie" sobie w głowie. Wtedy mamy szansę na przetrwanie w giełdowym świecie. Pod tym względem ciężko przecenić tę pozycję, po prostu zmienia sposób patrzenia na rynek.

W dalszej części autor omawia podstawy tworzenia systemu. Jak zacząć, co w jakiej kolejności uwzględniać, jakich błędów się wystrzegać. I tu kolejna ważna rzecz, Tharp pokazuje, jak mierzyć efektywność systemów. Wprowadza współczynnik "R", który pozwala nam na w miarę obiektywne porównywanie ich skuteczności.

Kolejny etap to bardzo ważne dla systemu: wejście, wyjście w celu ochrony kapitału, wyjście w celu realizacji zysków. Tharp podaje tu różne przykłady wejść i wyjść, omawia ich skuteczność oraz stara się wskazać, które będą najlepsze dla poszczególnych typów inwestowania.

I rzecz najważniejsza, kwintesencja książki - zarządzanie wielkością pozycji. Można cały początek pominąć, ale z tym rozdziałem należy się koniecznie zapoznać. Dlaczego? Dlatego, że w zależności od różnego zarządzania wielkością pozycji (dla tej samej strategii na tych samych sygnałach buy i sell) zyski wahały się od 32 tysięcy $ aż do 2,1 mln $. Różnica to tylko zarządzanie wielkością pozycji!! Zatem ten aspekt systemu może przesądzić o naszym być albo nie być.

Uważam, że jest to fantastyczna pozycja, nie można jej pominąć. Ale żeby nie było łatwo, są utrudnienia Co jakiś czas strony są odwrócone, text bywa rozmazany, w całości brakuje ponad 20 stron - nie ma lekko... Mimo to jest to pozycja obowiązkowa.

Wybaczcie nadużywanie pogrubienia, ale to powinno się rzucać w oczy.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #6 
2009-10-08 21:44

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
LeBeau Charles, Lucas David - Komputerowa analiza rynków terminowych

Całkiem składna książeczka o systemach mechanicznych. Nie wyczerpuje wszystkich zagadnień, które taka lektura powinna poruszać, ale uzupełniona Van Tharpem pozwala na uzyskanie rozeznania w systemach.

Na początek autorzy poruszają ogólnie zagadnienie systemów. Co to jest, po co, jak działa itd. Następnie rozwijają wątek uzupełniając go stopniowo o przykłady z wykorzystaniem poszczególnych wskaźników. Jest tego sporo, niektóre ciekawe, inne mniej, ale warto zapoznać się z wymienionymi, choć ich interpretacja i skuteczność może być dyskusyjna.

W książce pojawiają się rzeczy, których nie spotkałem w innych dziełach, mianowicie kolana i ramiona oraz haki i szczypce (na oscylatorach). Warto rzucić okiem.

Następnie jesteśmy zapoznawani ze szczegółami testowania systemów, zagrożeniami ze strony nadmiernej optymalizacji (curve fitting), złego dobrania danych (za mało, zbyt jednorodne) czy też zjawiskiem maksymalnego obsunięcia kapitału (MaxDD). Przydatne jest też przybliżenie wskaźników skuteczności naszego systemu.

Na końcu książki możemy też poczytać kilka uwag dotyczących daytradingu.

Podsumowując, książka jest wartościowa dla systemowców i powinna się znaleźć w ich zbiorze lektur. Nacisk kładziony jest na nieco inne elementy niż u Van Tharpa, ale połączenie ich obu powinno dać rozeznanie w dziedzinie systemów mechanicznych.

I nie przejmujcie się, że książka pisana jest pod rynki terminowe i widzimy wykresy kukurydzy, kawy, czy obligacji


Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2009-10-08 21:46:14
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #7 
2009-10-08 22:28

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Charles Wright - Trading as a business http://www.elitetrader.com/tr/index.cfm

Przechodzimy na literaturkę w języku angielskim, ale żeby nie przesadzać to na początek będzie lekko, łatwo i przyjemnie. Książeczka do przeczytania online, za free i do tego z obrazkami (dość niewyraźne co prawda, ale nie wybrzydzajmy). Słownictwo nie jest specjalnie wyszukane, więc osoba przeciętnie znająca język angielski powinna sobie poradzić.

Dwa pierwsze rozdziały (lekcje) to psychologia inwestowania. Takie tam Don’t Try to Predict the Future, Don’t fight the Market czy też Understand the Psychological Keys of Trading. Zalecam przeczytanie choćby tych dwóch rozdziałów, gdyż pomagają uporządkować sobie spojrzenie na rynek i inwestowanie. Bardzo ciekawy jest fragment dotyczący konsekwencji, gdzie autor przybliża badania wykazujące przewagę inwestowania z zastosowaniem obiektywnej i przetestowanej strategii nad modelem dyskrecjonalnym czy "gołą" AT.

Dalej autor wyróżnia trzy rodzaje strategii: TREND FOLLOWING STRATEGIES, SUPPORT & RESISTANCE STRATEGIES oraz VOLATILITY EXPANSION STRATEGY. Porusza się w tych ramach przez całą książkę. Następnie rozwija podstawy konstruowania strategii, teorię oraz praktykę, a także ewaluację już istniejącego systemu.

Książeczka jest dość prosta, nie zagłębia się zbytnio w temat, ale nawet będąc już po lekturze innych (wymienionych wcześniej), warto do niej zajrzeć. Po przeczytaniu czytelnik powinien być już w stanie rozpocząć zabawę z systemami.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #8 
2009-10-09 15:22

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Welles Wilder - New concepts in technical trading systems

Welles Wilder - człowiek instytucja. Opracował wskaźniki, które do dnia dzisiejszego stanowią podstawę AT: RSI, Parabolic SAR, ATR, czy ADX. Jego książka wydana w 1978 roku była kamieniem milowym dla technicznego podejścia do rynku.

Składa się ona z dziesięciu sekcji, z których osiem to omawianie poszczególnych wskaźników. Większość miejsca zajmują dość skomplikowane wzory służące do ich wyliczania i tabelki z aktualnymi wartościami (czasy, gdy jeszcze nie było komputerów osobistych).

Jeśli kogoś ciekawią pomysły tam zawarte oraz nie boi się żmudnego przegryzania się przez formuły, a także chciałby dogłębnie pojąć istotę danego wskaźnika to może z dziełem się zapoznać. Jednak sądzę, że dla przeciętnego inwestora nie jest to pozycja obowiązkowa. Większość wartościowych pomysłów Wildera możemy odszukać w nowszych książkach, dodatkowo poszerzone o testy skuteczności wskaźników.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #9 
2009-10-09 15:51

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Tushar S. Chande - Beyond technical analysis: How to develop and implement a winning trading system.

Kompleksowe opracowanie dotyczące budowania systemu inwestycyjnego. Po kolei od A do Z Chande pokazuje nam, jak projektować system, co powinno być wzięte pod uwagę, czego po systemach można oczekiwać, a czego nie. Dla przykładu podam 6 zasad, którymi powinniśmy się kierować (wg Chande) przy budowie systemu:

1. The trading system must have a positive expectation, so that it is "likely to be profitable."
2. The trading system must use a small number of rules, perhaps ten rules or less.
3. The trading system must have robust parameter values, usable over many different time periods and markets.
4. The trading system must permit trading multiple contracts, if possible.
5. The trading system must use risk control, money management, and portfolio design.
6. The trading system must be fully mechanical.


Ponadto, Chande wprowadza swój wskaźnik trendu (konkurencyjny do ADX) o nazwie RAVI, oparty na dwóch średnich kroczących. Warto się nim zainteresować, gdyż jego wskazania są nieco szybsze od ADX, co pozwala lepiej reagować na zmiany trendu.

Nie będę po kolei opisywał zawartości książki, gdyż każdy może sobie przejrzeć spis treści. Pozycja moim zdaniem nie do pominięcia dla systemowców. Wymaga co prawda nieco doświadczenia w temacie i znajomości podstaw statystyki, ale nie powinno to zniechęcać. Trudność językową oceniam na średnią, nie ma problemów ze zrozumieniem nawet bez znajomości poszczególnych słów. Poza tym czyta się ją z prawdziwą przyjemnością
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #10 
2009-10-09 16:27

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Richard L. Weissman - Mechanical Trading Systems: Pairing trader psychology with technical analysis

Książka, którą czytam obecnie. Ta dość świeża (2005) pozycja prezentuje matematyczne podejście do systemów mechanicznych, tytułowej psychologii nie ma aż tak wiele.

Autor rozpoczyna od wyjaśnienia podstawowych pojęć, przygotowuje grunt pod dalsze działania. Wskaźniki prezentowane są w zależności od ich zastosowania. Weissman dzieli strategie na trzy rodzaje: trend following (z trendem), mean reversion (kontrariańska) oraz short term (do kilku dni).

Bardzo fajną sprawą u Weissmana jest to, że testy strategii opartych na poszczególnych wskaźnikach robione są na tym samym portfelu aktywów, dzięki czemu możemy dość rzetelnie porównywać ich wyniki. Pomagają w tym oczywiście raporty skuteczności podawane w książce.

Kolejnym wartościowym rozdziałem jest ten dotyczący rozwijania i analizy naszego systemu. Szczególnie ważne są tam kwestie poruszane przy okazji optymalizacji. Poza oczywiście przeoptymalizowaniem (curve fitting) jest też zwrócona uwaga na różnicę skuteczności średniej danej długości w różnych okresach (zatem aspekt doboru odpowiednich danych do testów). Warto poświęcić tej części więcej uwagi.

Dalej póki co nie dotarłem, ale to, co dotychczas przeczytałem pozwala stwierdzić, że jest to... tak tak, kolejna pozycja, której systemowiec nie może pominąć Pewne problemy może stwarzać poziom językowy książki. Autor lubi synonimy, więc słownictwo jest momentami dość skomplikowane, ale przy dobrym słowniku i odrobinie zacięcia jesteśmy w stanie się z tym uporać. Polecam, polecam, polecam.

edit: już przeczytałem i stwierdzam, że warto było :D

Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2009-10-28 23:32:59
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #11 
2009-10-09 16:40

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Jack D. Schwager - Mistrzowie rynków finansowych

Książka to drugi już, po Market Wizards, zbiór wywiadów z ludźmi, którzy dorobili się na giełdzie wielkich pieniędzy. Pierwsze, czego początkujący czytelnik mógłby oczekiwać, to sposoby, którymi tego dokonali. Jednak niczego takiego tam nie znajdziemy.

Nie będę przytaczał poszczególnych wypowiedzi, ale o kilka uwag się pokuszę. Po pierwsze, wywiady odbywały się w okolicach 1990 roku. A jako że wielkiego majątku nie zdobywa się w ciągu kilku lat, większość rozmówców zaczynało w latach 70'. Może to rzutować nieco na wartość ich porad w dniu dzisiejszym, gdyż (zgodnie z tym, co słyszałem; sam tego nie badałem) kiedyś łatwiej było zarabiać. Trendy były dłuższe i bardziej stabilne, graczy było zdecydowanie mniej, a Wilder dopiero się zastanawiał nad swoimi wskaźnikami, co miało przełożenie na wiedzę graczy. Często interlokutorzy Schwagera byli pionierami, pierwszymi którzy zajmowali się danym rynkiem - stąd częściowo wynikały ich zyski.

Druga rzecz, to fakt, że zdecydowana większość z rozmówców to "parkieciarze". Nie byli to zwykli gracze, którzy sprawdzali notowania w gazecie, ale traderzy z najściślejszego wewnętrznego kręgu. Informacje zawsze mieli jako pierwsi, przebywali przez całe dnie wśród najlepszych w branży, a często to oni sami trzęśli rynkiem. Zatem przełożenie na Kowalskiego, który inwestuje sobie przy laptopie jest znikome.

Czy zatem warto przeczytać tę książkę? Nie wiem. Sam do końca nie doczytałem, gdyż po 2/3 stwierdziłem, że każdy kolejny wywiad to ta sama zawartość, tylko że w innym opakowaniu. Oczywiście ciekawe jest, jak ludzie dochodzili do sukcesów, co przy tym przeżywali, jak toczyły się ich losy zawodowe, ale moim zdaniem czytelnik nie szuka tu biografii, tylko rzeczy praktycznych.

A z takowych są trzy: psychologia gracza, zarządzanie kapitałem oraz zarządzanie ryzykiem. Większość z pytanych graczy podkreślała właśnie te elementy. Nie strategie, nie techniki, ale właśnie to, co bardzo często się pomija przy opracowywaniu własnego systemu inwestycyjnego.

Myślę, że warto poświęcić tym aspektom bardzo dużo uwagi, gdyż to one decydują o wartości naszego portfela w długim horyzoncie czasowym. Książka Schwagera jest tego kolejnym potwierdzeniem.

Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2009-10-15 21:28:11
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #12 
2009-10-10 10:34

Silvestris

Admin / Tech
Bielsko-Biała
Postów: 1300
Shouts: 27844
\o/
zabieram się za pierwszą pozycję

dzięki za listę i opisy - na pewno skorzystam
co by tu zepsuć / administracja
https://gragieldowa.pl

Post: #13 
2009-10-12 20:09

kolaszek

Radomsko
Postów: 2
Shouts: 55
a co polecacie na rozeznanie sie w temacie giełdy?

Post: #14 
2009-10-16 10:55

Patryk_PP

Guzowatka
Postów: 1
Shouts: 0
Witam
Jeśli chcesz zapoznać się z tematem giełdy, to polecam

http://www.zlotemysli.pl/natlokmysli,1/publication/show/6306/GPW-I-Gielda-Papierow-Wartosciowych-w-praktyce.html

Jest tam jasno żeczowo i prostym językiem wyjąśnione o co chodzi, są tam też bardzo przydatne dodatki
Naprawdę pozycja godna polecenia

Pozdrawiam

Post: #15 
2009-10-16 11:11

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Grzegorz Zalewski - Kontrakty terminowe w praktyce

Moja pierwsza pozycja dotycząca stricte kontraktów terminowych. Trzeba przyznać, że autor bardzo przystępnie opisuje, czym są kontrakty terminowe, na jakich zasadach się nimi obraca i jak można na nich zarobić.

Co ważne, dużo miejsca poświęcono ryzyku związanemu z tym rodzajem inwestycji. Zalewski podpowiada, jak można takie ryzyko kontrolować, aby nie stracić całego kapitału w serii kilku stratnych transakcji.

Ponadto poświęca wiele miejsca systemowi inwestycyjnemu, podstawowym zasadom, jakich powinien się opierać oraz jak go wykorzystywać w praktyce.

Książka warta polecenia, jako wprowadzenie do tematyki kontraktów terminowych. Mimo, iż nie jest najnowsza (czytałem wydanie drugie, 2002) to nie straciła wiele na swej aktualności i również dziś jest bardzo przydatna.

Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2009-10-22 21:34:41
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #16 
2009-10-28 23:30

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Jack D. Schwager - Analiza techniczna rynków terminowych


Tytuł książki może sugerować pewne podobieństwo do pozycji J.J.Murphy'ego. I faktycznie jest to omówienie zasad AT, lecz na nieco wyższym poziomie. Schwager również bawi się w definiowanie pojęcia trendu, wyjaśniania zasad wytyczania linii i kanałów trendu oraz tym podobnych, lecz zajmuje się mniejszą ilością zagadnień, a dokładniej. Z oczywistym zastrzeżeniem, że mówimy głównie o kontraktach terminowych, ale bawiący się akcjami prawie nie poczują różnicy.

Zdecydowanie najwięcej miejsca poświęca autor analizie wykresów. Wybicia z formacji, szczyty, dołki, kliny, flagi, dni biegu i inne cuda-wianki, które mnie akurat trochę mniej interesują. Ale osoba lubiąca rysować sobie kreski na wykresach znajdzie tu całą masę różnego rodzaju formacji wraz z jeszcze większą ilością wykresów (w zasadzie połowa książki to same wykresy).

Bardzo ciekawy/nudny (niepotrzebne skreślić) jest ponad 200 (sic!) stronicowy rozdział, w którym prezentowane są praktyczne przykłady wykorzystania prezentowanych wcześniej metod analizy. Wykres, zagadka: kupić, czy nie?, a następnie wykres z kolejnymi słupkami pokazującymi skutki naszej decyzji. Dość interesujące, nieczęsto trafia się na takie rozdziały

Kolejny rozdział (o cyklach) ominąłem zupełnie, ale zapewne było tam coś ciekawego dla tych, którzy wierzą w ukryty porządek, według którego kręci się wszystko na świecie.

Kolejna duża część poświęcona została systemom transakcyjnym, czyli mojemu oczku w głowie :D Przyznać trzeba, że Schwager zawarł na tych 150 stronach najważniejsze rzeczy, ale jakichś innowacyjnych pomysłów nie dostrzegłem. Na tym polu są bardziej wartościowe pozycje, kilka wymieniłem już we wcześniejszych postach.

Podsumowując, książka Schwagera jest pogłębieniem i rozszerzeniem niektórych kwestii opisanych przez Murphy'ego. Co ambitniejsi zawodnicy powinni się z nią zapoznać, a dla lubiących formacje może to być prawdziwa perełka - aż mieni się od nich w oczach. Czy przeczytacie - Wasza decyzja.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #17 
2009-11-10 16:59

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Thomas Stridsman - Trading systems and money management

Szukałem innej pozycji tego autora, ale trafiłem na tę i postanowiłem zajrzeć. W przeciwieństwie do poprzedniej książki, autor skupia się na systemach krótkoterminowych, co niektórym z Was może przypaść do gustu.

Początek to solidna dawka statystyki: odchylenia standardowe, regresja liniowa, rozkłady, kurtozy i inne takie cuda. Da się przez to przebrnąć, ale wymaga jednak znajomości podstaw statystyki. Oczywiście wszystko skupia się na mierzeniu efektywności naszych systemów.

W części drugiej spotykamy się z propozycjami kilku krótkoterminowych systemów inwestycyjnych opracowanych przez autora. Trzeba mu oddać, że systemy omówione są kompleksowo, od rynków na których się najlepiej sprawdzały, przez kapitał wymagany do ich obsługi, wady i zalety, aż po możliwe modyfikacje. Wszystko to okraszone dużą ilością kodów do TradeStation, co korzystającym z tego oprogramowania powinno znacznie ułatwić sprawę.

Następnie Stridsman z grubsza omawia kwestię wychodzenia z transakcji, zarówno w celu ochrony kapitału (stops), jak też realizacji zysków (exits). Czyni to też w kontekście wymienionych wcześniej systemów.

Część czwarta poświęcona jest zarządzaniu kapitałem. Odnajdziemy tu trzy dość proste metody kalkulowania wielkości pozycji. Końcówka to obszerne testy zarówno systemów, jak też ich kombinacji w całe strategie działające na wielu rynkach.

Moje zdanie? Dość ciekawa propozycja dla osób interesujących się systemami krótkoterminowymi. Kompleksowe opracowanie informatyczne zapewnia osobom korzystającym z TradeStation możliwość samodzielnego przetestowania zaproponowanych metod. Co ważne, Stridsman koncentruje się na akcjach, nie ma w tej książce mowy o kontraktach terminowych, co jednak nie umniejsza jej przydatności.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #18 
2009-11-11 20:44

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Curtis Faith - The Original Turtle Trading Rules

Wielu graczy szperając po literaturze prędzej czy później natyka się na wzmiankę o dokonaniach grupy traderów zwanych Żółwiami. Kto zacz i o co chodzi? Tego zdradzał nie będę, musicie sami poszukać.

Wpadła mi w ręce mała publikacja pióra jednego z oryginalnych Żółwi - Curtisa Faitha. Mniejsza o niego, chodzi o system. Wzmianki wspominają o wybiciu z kanału cenowego, że kupuj, gdy cena przebija 20 dniowe maksimum i tak dalej. Prosta technika skonstruowana przez Richarda Donchiana i prawdopodobnie jedna z najpopularniejszych do dziś na świecie (w różnych mutacjach oczywiście).

I o ile sam koncept zawrzeć można w jednym zdaniu, to system zarządzania kapitałem, position sizing oraz taktyka gry są bardzo ciekawe. Wielu początkujących po przeczytaniu tego krótkiego tekstu może dojść do wniosku, że to, co robią na rynku to zwykła amatorszczyzna. A przecież sam system nie należy do szczególnie skomplikowanych, są dziś wielokrotnie bardziej złożone metody.

Po co więc to czytać? Żeby przekonać się, że gra na giełdzie to nie tylko pytania "co kupić, żeby zarobić?", lecz opracowany w najdrobniejszych szczegółach zbiór reguł, którego stworzenie zajmuje często lata. I wiedzę tę dostajemy od nie byle kogo, od członka grupy, która w latach 80' przez 4 lata wyciągnęła z rynku ponad 100 mln$ (a to nie były dzisiejsze, gówno warte, dolary).

Edytowany 1 raz-y, ostatni raz: 2009-11-11 20:46:10
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #19 
2009-11-14 15:37

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Van K. Tharp - Special report on money management

Van Tharp jest w Polsce dość znany dzięki swej książce "Giełda, wolność, pieniądze", która często uznawana jest za najważniejszą pozycję, którą należy przeczytać przed ruszeniem w świat giełdy, a zwłaszcza instrumentów pochodnych.

Tym razem nie jest to kompleksowe opracowanie tematyki inwestycyjnej, lecz tylko jej wycinka (zdaniem Tharpa najważniejszego), czyli money management. Używanie terminu angielskiego jest o tyle użyteczne, że zawierają się w nim dwie kwestie, które po polsku przyjęło się określać oddzielnie - zarządzanie wielkością pozycji (position sizing) oraz zarządzanie portfelem inwestycyjnym (portfolio management).

Ten krótki dokument zawiera bardzo wiele kwestii, które są zazwyczaj niedoceniane przez początkujących graczy (najczęściej nawet nie wiedzą o ich istnieniu). Tharp twierdzi, że odpowiednie zarządzanie kapitałem jest kluczowe z punktu widzenia skuteczności naszego inwestowania. Dobieranie wielkości pozycji, uwzględnianie zmienności panującej na rynku, dywersyfikacja między kilka rynków - to są rzeczy, o których należy pamiętać.

Po krótkim wprowadzeniu teoretyczno - definicyjnym autor prezentuje 9 modeli money management. Od najprostszych, jak stała ilość akcji/kontraktów na określoną pulę pieniędzy aż po ciągłe monitorowanie ryzyka poprzez powiększanie/pomniejszanie zaangażowania w zależności od rozwoju naszej pozycji.

W drugiej części Tharp przedstawia zarysy bardziej zaawansowanych strategii, jak na przykład piramidowanie pozycji w zależności od ruchów rynku. Oczywiście każda z zaprezentowanych metod to tylko szablon, który możemy modyfikować w zależności od potrzeb, stosowanych stopów, czy ilości rynków na których gramy.

Opracowanie to porusza bardzo ważną kwestię z punktu widzenia naszego stanu konta. Myślę, że każdy powinien poznać podstawowe sposoby zmniejszania ryzyka i zarządzania nim, szczególnie jeśli wybiera się na rynki terminowe, gdzie śmiertelność debiutantów wynosi 80-90%. Należy jednak poczynić zastrzeżenie, że dla optymalnego zarządzania portfelem potrzebny jest odpowiednio duży rachunek, Tharp za minimum podaje 100 tysięcy, lecz testy robi na 1 mln $.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

Post: #20 
2009-11-23 14:37

topola

Tańczący z wykresami
Warszawa
Postów: 512
Shouts: 27997
Alexander Elder - Come into my trading room

Drugie dzieło Eldera nie zostało przetłumaczone na polski. A szkoda, bo warto się z nim zapoznać. W skrócie można powiedzieć, że jest to książka o grze na giełdzie. Nie same techniki, nie sama psychologia, ale wszystko po trochu, od rzeczy najprostszych (przez pierwsze 100 stron bardziej zaawansowani czytelnicy mogą się nudzić), przez kilka metod inwestycyjnych, które Elder opracował i którymi się (podobnież z powodzeniem) posługuje, aż po zbiór luźnych uwag dotyczących tradingu. Wszystko to napisane w sposób przystępny, co sprawia, że dzieło można polecić również mniej zaawansowanym inwestorom-graczom.

Tytuł części pierwszej dość dobrze oddaje jej zawartość - Financial trading for babes in the woods. Elder omawia w niej podstawy inwestowania, instrumenty, którymi można obracać oraz czyni kilka komentarzy o kwestiach, na które początkujący inwestor powinien zwrócić uwagę.

Część druga to sedno książki. Poświęcona jest aspektom, które autor określa, jako "3 M": mind - psychologiczne aspekty inwestowania, zrozumienie siebie, method - techniki inwestycyjne, podejmowanie decyzji o wchodzeniu i wychodzeniu z rynku, money - zasady zarządzania kapitałem, które decydują o naszych szansach na przetrwanie na rynku. Warto się z tą częścią gruntowanie zapoznać, gdyż zawiera kilka ciekawych propozycji, zwłaszcza w zakresie technik inwestycyjnych i zarządzania kapitałem. Elder przytacza tu zarówno swoje własne pomysły (tripple screen, impulse system, market thermometer), jak również kilka cudzych (np. chandelier exit, przedstawiony przez Le Beau w 2000 roku na Traders Camp). Zasady zarządzania kapitałem może nie są szczególnie skomplikowane, ale z pewnością pomagają usystematyzować nasz trading i uchronić portfel przed zniknięciem (zwłaszcza reguły 2% i 6%).

Ostatnia część to praktyczne wskazówki dotyczące inwestowania. Zasady sporządzania dziennika transakcji, co ułatwia systematyczność i naukę na błędach (podobnież Elder mając 20 lat stażu na rynku ciągle taki dziennik prowadzi), różne skoroszyty do liczenia efektywności systemu oraz kilka porad o podejmowaniu decyzji. Końcówka to kilka transakcji wyciągniętych z dzienników Eldera - dla przejrzenia, jak to działa w praktyce.

Książka moim zdaniem dość interesująca, warta polecenia nawet początkującym graczom. Elder nie ma zacięcia systemowca, więc nie należy się obawiać skomplikowanych wzorów dotyczących regresji liniowych na krzywej kapitału czy innych tego rodzaju elementów. Język przystępny, bez zbędnych zawiłości.
https://humanista-na-gieldzie.blogspot.com

GPWŚwiatWaluty
Analizy
» Korekta wartości portfela po braku...(4)
» Polimex(0)
» InsiderFX.pl | nowy serwis informacyjno -...(57)
» Wykorzystanie średnich ruchomych(1)
» ASBIS(34)
Forum
» CANNABIS POLAND SA [0]
» Inwestowanie [1]
» KRUK [1]
» Gra - dywidendy 2014 [10]
» Gra profesorka [1]
» split Selvity [do adminów] [0]
» Lotos [2]
» Sprzedaz spolek blad gry [6]
» prosba o dodanie [5]
» do admina [2]
Blogi - najnowsze wpisy
»thomasoo: Kozak podbija giełde XDD
»gra: Dni bez sesji 2016
»sygnaly-at: Jeden wykres zastępuje 1000 słów - MSW
»sygnaly-at: Strategia "jednej kreski" chroni nas przed zakupami - EEX
»sygnaly-at: Jeden wykres zastępuje 1000 słów - EEX /3/ - Aktualizacja
Online: 23
24h: 1167
Wygenerowano w: 0.078 sekundy,  użyto: 12 zapytań.
Dane giełdowe dostarcza Statica. Notowania w czasie rzeczywistym: www.statica.pl
Kursy FOREX, surowce oraz indeksy giełdowe dostarcza Pipser.pl. Notowania w czasie rzeczywistym: www.pipser.pl